Igor Moritz, Adri, Martyna Wagner, Claudet

Tradycyjnie zachęcam do odwiedzin u moich ziomków, lajkowania, komentowania i dzielenia się z innymi – każdy z nas potrzebuje takiego wirtualnego poklepania po plecach 🙂 ❤

Martyna Wagner – fotografia

Krótki wstęp o naszej znajomości, bo jest to urocza historia. Skończywszy gimnazjum wyprowadziłam się z rodzicami do Dęblina, który całe życie służył mi za wakacyjny ośrodek wypoczynkowy „Babcia”. Zanim dostałam się do liceum lotniczego, chodziłam przez tydzień do zwykłego ogólniaka, gdzie uczyła się również Martyna. Jakoś przypadkiem się poznałyśmy na korytarzu i tyle z tego było. Gdy zaczynałam studia na Uniwersytecie Gdańskim, ku wyjściu kierowała się… Martyna! Dziś ochoczo lajkujemy sobie fotki na Insta. Koniec story time! Morski chłód Trójmiasta i surowy beton wymieszany z delikatnymi portretami i miękkością piasku. Ostatnio prezentowała swoje zdjęcia podczas wernisażu wystawy PhotoArea w Gdyńskim Centrum Filmowym.

Instagram
Facebook

Ada Barbarewicz (Adri) – modeling

Kojarzycie takie osoby, które w tłumie są tak wyraziste, że na nikogo innego się nie patrzy? Gdy jeszcze w gimnazjum Ada szła korytarzem, najpierw szły jej długie, przedługie, smukłe nogi, potem śliczny nosek i szeroki uśmiech, a za nią ciągnął się długi blond welon. Rozmowy na sekundę ucichały, a głowy się obracały. Tak było. Gdy po latach zobaczyłam Adę w kampanii Sinsaya, na serduszku zrobiło się cieplutko (i odetchnęłam z ulgą, że nie tylko ja jestem zakochana w tych oczętach).

Agnecja

Klaudia Pluskota (Claudet) – YouTube

Kanał lifestylowy – moda, przepisy, podróże i kultura. Klaudia to niezwykle ciepła i urocza istota, która do tego świetnie wygląda i cudownie się prezentuje. Już w podstawówce miała w sobie delikatną klasę, która z niej biła. Wspólnie ze swoim chłopakiem, Michałem, nagrywają i montują filmy (czy to nie jest najsłodsze na świecie?!). Zainteresowanych zachęcam oczywiście do subowania, a za Klaudię trzymam mocno kciuki!

Instagram
YouTube

Igor Moritz – malarstwo/design

Od razu zaznaczę – w nim płynie ta sama krew co we mnie (a przynajmniej jej procent), ale to na Igora padło, że został full-time artystą. Studiuje aktualnie w UK (duma!), maluje, projektuje, pracuje, wystawia się i jeździ na deskorolce. Jego obrazy to zazwyczaj portrety ludzi, a czasami jego białego persa Glorii. Wybór farb jest nieoczywisty, na pierwszy rzut oka kleks zmienia się w abstrakcyjny taniec kolorów, tworzących cudowny dla oczy konsonans. Dzieła Moritza to nieślubne dziecko Picassa w okresie błękitnym z Karlem Schmidt – Rottluffem, wychowywane przez twórców dwudziestowiecznego niemieckiego ekspresjonizmu. Dorastając z tym gałganem, nigdy nie podejrzewałam, że drzemie w nim taki talent, potencjał i kreatywność (ciężko było to w sumie odkryć, gdy całymi dniami się albo kłóciliśmy, albo jedliśmy piasek pod blokiem babci).

12080000_529830383859816_9009881378790412170_o

Strona
Facebook
Instagram

5 thoughts on “Igor Moritz, Adri, Martyna Wagner, Claudet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s