Zamienniki mięsne [KONKURS!]

W Polsce się z takimi cudami nie spotkałam. Znałam jeden zamiennik mięsa mielonego, ale mi nie smakował. Suszone kąski sojowe i tofu były na porządku dziennym, a tak kombinowałam z warzywami, strączkami i przyprawami. Nie musiałam zamawiać produktów z Internetu, bo nie było takiej potrzeby. Przeprowadzając się do Holandii miałam obawy w związku ze swoją dietą, ale pierwsza wizyta w sklepie była cudowną niespodzianką. Pod ręką były produkty wegetariańskie, wegańskie, bezglutenowe, no cuda na kiju! Cenowo też wychodzi super, bo za dwa kotlety płacę 2 euro! Dla tych co się zastanawiają, po co nam zamiennik mięsa, skoro postanowiliśmy takowego nie jeść – lecę z odpowiedzią! Lubię smak i zapach mięsa, ale nie lubię tego jak się po nim czuję i boję się czym była karmiona ta kura czy świnek – dlatego wolę zjeść zamiennik. I będę używać określeń kurczak wegański, wege mielone i wegański bekon (tak, jest dostępny), bo lubię wkurzać tych, co się wkurzają o byle co.

Na rynku przeważają produkty sojowe, ale dostępny jest również Quorn – którego głównym składnikiem są mykoproteiny pochodzące z grzybów (tu trzeba uważać, bo Quorn ma produkty wegetariańskie czyli z jajkiem oraz wegańskie ze skrobią ziemniaczaną). W Polsce oprócz tego, co można kupić w sklepach (Polsoja, Sante, Vallsoia), można również zamówić niesamowite cuda od Bezmięsny Mięsny. Ze względu na to, że witamina B12 produkowana jest w układzie pokarmowym zwierząt, zamienniki są nimi uzupełniane, by nie tylko przypominały mięso, ale również stanowiły pełnowartościowy składnik diety. O białko nie ma co się martwić – nie tylko soja jest jego źródłem – soczewica, ciecierzyca, orzechy ziemne, tofu, grzyby, chia, quinoa, fasola, tempeh, brokuły.

Untitled designPodobno produkty Vivery są dostępne w Polsce, ale nie zawsze te wegańskie. Cztery gotowce na zdjęciu obok to najczęściej kupowane przeze mnie opcje – pikantny kurczak, burger z batatów i dyni, sznycel i mięso mielone. Nie jem ich codziennie, ale raz w tygodniu na pewno. Przyrządza je się bardzo szybko, bo wystarczy je podgrzać w piekarniku lub na patelni.

Bogate w białko, B12 i przepyszne! Niestety, nie są bezglutenowe – w składzie niektórych produktów obecne jest białko pszeniczne i słód jęczmienny.

Chciałabym każdego obdarować tymi pysznościami, ale moja au-pairowa pensja mi na to by nie pozwoliła. Dlatego przygotowałam paczkę dla jednej z osób, która weźmie udział w konkursie na moimi fanpejdżu Panna Aleksandra!

Zasady są proste – daj jednego lajka fanpejdżowi, drugiego zostaw pod zdjęciem, a w komentarzu napisz jakie danie byś przyrządził/-a z jednym z tych produktów. Im ciekawszy przepis tym lepiej ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s