Wegańskie spaghetti bolognese

Mój tata od zawsze wiedział, że jak na obiad jest spaghetti bolognese, to nikt smutny nie będzie (potem tylko padaliśmy jak muchy ze zmęczenia i obżarcia). Smak tacinego makaronu kojarzy mi się z domem, dzieciństwem i jest czymś, co do końca życia będzie pod kategorią wyjątkowości. Przechodząc na weganizm zapomniałam, że mięso mielone to zwierzątko, aż do czasu, gdy tata powiedział robię dziś spaghetti, ale ty nie jesz mięsa… to nie wiem no… Serce złamało mi się na miliony kawałków, poleciałam po wegemielone do sklepu, by jakoś ukoić ten ból. Zamiennik okazał się tak paskudny, że pożałowałam swojej decyzji o jedzeniu trawy do końca życia. Całe szczęście człowiek się uczy (ja trochę wolniej, bo te wegemielone znalazło się w moim koszyku jeszcze nie raz) i dziś mam dla Was wegańską wersję makaronu bolońskiego mojego taty, a w roli głównej zamiast mięsa są… pieczarki!

składniki

  1. Cebule poszatkować, czosnek sprasować, cukinię i papryczkę chili drobno pokroić (bez pestek, bo inaczej ogień). Wszystko podsmażyć na rozgrzanym oleju w woku lub głębszym garnku. W międzyczasie przygotować makaron według instrukcji na opakowaniu. Soczewica – jeżeli z puszki – opłukać i odsączyć, sucha – ugotować według zaleceń producenta.
  2. Pieczarki albo krótko zmiksować (by ciągle były większe kawałki) lub ręcznie doprowadzić do stanu, który będzie przypominał mięso mielone. Dodać wszystkie przyprawy z listy składników „Pieczarki” i dokładnie wymieszać.
  3. Gotowe pieczarki dodać do garnka i gotować tak długo, aż woda zacznie wyparowywać. Wtedy dodać krojone pomidory, sos, przecier i soczewicę.
  4. W tym momencie długość gotowania zależy od pożądanej konsystencji – wodnista, gęsta – ja nie oceniam!
  5. Makaron odsączyć, wymieszać z oliwą i podać z sosem i bazylią (opcjonalnie).
  6. Jeść, dopóki rozboli brzuch.

Jeżeli lubisz moje przepisy i inne artykuły, możesz zostać moim patronem!

Poświęcając jedną kawę w miesiącu i/lub paczkę papierosów, przyczynisz się do rozwoju językowego dzieci i dorosłych, którzy mają ograniczony dostęp do edukacji, a mi ułatwisz wykonanie zadania – z rozpoczęcie studiów filologicznych w Holandii. Abyście nie byli stratni, dla Was też jest coś w zamian! Więcej informacji: https://patronite.pl/pannaleksandra

3 thoughts on “Wegańskie spaghetti bolognese

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s