Mam czternaście lat

Zauważyłam, że im starsza się robię w swoich wpisach, tak ciężej napisać coś, wybrać historie. Oznacza to tylko, że okres dojrzewania w pełni, a mając czternaście lat wcale łatwo nie było.

Koniec dzieciństwa

Chcecie poczuć nagły atak niepokoju związany z przemijającym czasem? Premiera ostatniej części Harrego Pottera miała miejsce w 26 stycznia 2008 roku. Pamiętam tę datę dokładnie, ponieważ zaciągnęłam o północy mamę i koleżankę do Tesco, by zdobyć swój egzemplarz. Zanim mogłyśmy położyć swoje rączki na cieplutkiej książce, musiałyśmy poczekać. Nigdy wcześniej nie byłam w środku nocy w sklepie, a ludzi była masa. Mama przy okazji zrobiła zakupy, a ja z koleżanką kręciłyśmy się i robiłyśmy zdjęcia w okularach. Gdy w końcu otrzymałyśmy zielone światło, kopia trafiła do koszyka i szybko do domu! Należę do grupy ludzi, która budzi się wcześnie i wcześnie idzie spać. Książki i YouTube to dwie rzeczy, które potrafią mnie odciągnąć od snu (Policję Jo Nesbo przeczytałam w jedną dobę. Nie mogłam sobie wyobrazić jak niby mam zasnąć, nie wiedząc co się stanie z Harrym Holem…). Insygnia Śmierci katowałam przed szkołą, na przerwach, w domu. Im bliżej końca byłam, uświadomiłam sobie, że to ostatnia część i więcej już nie będzie. Trzeba się nacieszyć i oszczędzać (lol). Czułam, że ten dzieciństwo dobiegało końca, który zbliżał się wraz z kolejną stroną. Było to namacalne, smutne i doznałam wrażenia ogromnej straty…

Koniec pływania

Z pływaniem powoli miałam coraz mniej wspólnego. Przestałam regularnie trenować po Mistrzostwach Polski w 2006 roku i niczego nowego dla siebie nie mogłam znaleźć. Wuefiści i tak uważali mnie za porządny materiał na zawody i wpisywali na listę zawodników zanim jeszcze ja się o tym dowiedziałam (raz brakowało nam zawodnika i jeden z wuefistów chodził po klasach i pytał „kto umie pływać i mieszka blisko?”. Znalazła się jakaś ofiara, kazał lecieć do domu po ręcznik i strój. Oferował zwolnienie z całego dnia i ocenę z wfu). Całe życie miałam słabe ramiona i rekompensowałam to mocniejszymi nogami, dlatego jak pływałam bez monopłetwy, to najlepiej czułam się w kraulu. W ostateczności grzbiet. Gdy dowiedziałam się, że zostałam wpisana na sto metrów zmiennym, to prawie narobiłam w gacie. Ja nawet na treningach robiłam sto zmiennym na odwal, bo się za bardzo męczyłam i myliłam co jest po czym. Start na zawodach miałam tragiczny. Zmęczona byłam już po samym skoku. Chciałam tylko przetrwać ten wyścig. Prawie pomyliłam kolejność, przez co byłam blisko do dyskwalifikacji przez nieodpowiedni nawrót. Na szczęście ogarnęłam i wszystko poszło bezbłędnie. Medalem się pochwalić nie mogę, ale podobno liczy się sam fakt. Oprócz mojego ego, które ucierpiało i pozostało na dnie basenu. Było to oficjalne zakończenie mojej przygody z pływaniem.

Natarczywy kawaler

Na obozie konnym zakochałam się po uszy (kolejny raz, przez następne cztery lata nie będzie to norma). Nie mam pojęcia, co mi się stało, ale chłopak był kompletnie nie w moim typie. Spędzaliśmy całe dnie razem, układaliśmy grafik nocnych wart tak, byśmy pilnowali koni we dwójkę, patrząc na gwiazdy (serio, właśnie to robiliśmy, bo mieszkając całe życie w mieście, nie widziałam tylu gwiazd, niebo było aż białe). Raz nawet specjalnie nabroiliśmy, by za karę nie musieć iść jeździć, bo wspólne gapienie się na kury było o wiele ciekawsze. Dla mnie to była obozowa miłość, a ten już planował się przeprowadzać do Gdyni, bo kochał mnie do końca życia. Gdy te dwa tygodnie się skończyły, wróciłam do domu (uroniłam łezkę, bo co jak co, ale zakochana byłam), a ten mnie ciągle maltretował wiadomościami. Nic nie działało na niego – żadne prośby, zerwania, groźby. Poszłam z tatą do salonu Ery po nowy telefon. Padło pytanie, czy chcę nowy numer telefonu. Uznałam to za jedyną formę ratunku przed tym otyłym, wstrętnym, natarczywym typem (nie wiedziałam wtedy, że można blokować numery). Poświęciłam się i bez zastanowienia powiedziałam, że tak. Napisałam ostatniego smsa, że zmieniam numer i elo. Zapomniałam, że miał mój numer gadu-gadu, co oczywiście wykorzystał, ale tu na szczęście wiedziałam jak blokować numery!

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s