4 powody, by spędzić Wigilię z obcokrajowcami.

 

Święta Bożego Narodzenia w Polsce to czas bardzo szczególny. Zjeżdżamy się do swoich rodzinnych domów, by choćby przez te parę dni spędzić czas z bliskimi. Na stole barszcz, uszka, pierogi, kapusta, cuda na kiju, wolne nakrycie dla zagubionego baranka. Czy u Was kiedykolwiek się zdarzyło, by to miejsce zostało zajęte? Weźmy na przykład… przez obcokrajowca? Gościa, który nie miał szansy wrócić do domu na czas Świąt? Mi niestety nie, pomimo tego, że mój dom i rodzice zawsze byli otwarci na uczestników wymian, kolegów z zagranicy, to jeszcze nie udało nam się gościć takiego wyjątkowego przybysza w Wigilię. Myślę, że jest to kwestia do naprawienia. Może w najbliższą Wielkanoc.

Całe szczęście są jeszcze osoby, które w przeciwieństwie do mnie, mniej rozmyślają, a więcej robią. Moja przyjaciółka Sara, która jest członkiem ESN UW, w zeszłym roku spędziła Wigilię u swoich dziadków wraz z trzema Erasmusami z Hiszpanii i Kanady. Członkowie ESN wspierają przybyłych do Polski studentów zapraszając ich do swoich domów na kolację bożonarodzeniową.

Z jej pomocą powstała lista 4 powodów, dla których warto zaprosić na Wigilię obcokrajowca.

1. Poznaje się zwyczaje innych kultur.

Boże Narodzenia w każdym kraju to różna bajka – w niektórych obchodzi się bardziej, w niektórych mniej. Ci, którzy do nas przyjeżdżają mogą się zdziwić ilością przygotowań do świąt. Gotowanie, sprzątanie, strojenie, zakupy. Stół ugina się od nadmiaru jedzenia jak nasze własne nogi po wigilijnej kolacji. Będąc już przejedzonym można opowiadać o tym, jakie tradycje są w innych krajach i jak się obchodzi święta. O tym można czytać, ale pewne rzeczy trzeba doświadczyć albo usłyszeć z ust osoby, która to przeżyła, by zrozumieć. Wymiana kulturowa niezwykle wzbogaca, a taki gość w rodzinnym gronie to nie lada gratka i kolejna głowa pełna historii do podzielenia się.

2. Nawiązuje się przyjaźnie.

Stół wigilijny to takie szczególne miejsce. Staramy się zapomnieć o przykrościach jakie wydarzyły się w ostatnim czasie. Nie jesteśmy złośliwi. Trwają rozmowy i opowiadane są przeróżne przygody. To bardzo zbliża, nie tylko rodzinę. Gdy potraktujemy kogoś jak członka rodziny, to odwdzięczy się z nawiązką. Sara zapraszając Rubena na Wigilię zdobyła jednocześnie przyjaciela, którego latem odwiedziła w Hiszpanii. Dodatkowo, mama Sary miała nie raz okazję ugościć w swoim domu kilku Erasmusów, którzy razem z Sarą studiują w Warszawie i wspaniałą gościnnością i atmosferą dołożyła sporą cegiełkę w budowie międzynarodowych przyjaźni.

3. Obcokrajowcy poznają Polaków od strony gościnności.

To, że jesteśmy gościnni wie już cała Europa i kawałek reszty świata. Gdy byłam na projekcie w Rumunii, zostaliśmy poproszeni o przywiezienie ze sobą narodowych smakołyków. Podczas wieczoru międzynarodowego polski stół był przepełniony zupami, słodyczami, mięsami, alkoholem, a wokół niego był tłum. Przez żołądek do serca, co nie?

4. Można sprawić komuś frajdę, gdy nie może wrócić do domu na święta.

Samotności w okresie świątecznym nikt z nas nie chce doświadczyć, szczególnie, gdy jesteśmy tysiące kilometrów od domu. Sara mi opowiedziała, że jej Erasmusi się wzruszyli gdy zobaczyli, jak jej babcia z dziadkiem ich ugościli. Babcia Sary przygotowała dużo jedzenia, a nawet położyła pod talerz parę złotych, tak samo jak Sarze i jej mamie, a dziadek po raz pierwszy przemówił po angielsku, wcześniej sprawdzając to w Internecie. Zostali potraktowani jak członkowie rodziny pomimo tego, że babcia nie miała do czynienia nigdy z obcokrajowcami i nie zna angielskiego.

To co? W przyszłym roku przygarniacie do siebie Erasmusa?

12399398_1225028220857418_496851148_n
Ruben (Hiszpania), dziadkowie Sary, Lena z siostrą (Kanada) i Sara

12432810_1225028290857411_1664436895_o

 

One thought on “4 powody, by spędzić Wigilię z obcokrajowcami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s